najczęstsze problemy, z jakimi spotykają się osoby poszkodowane podczas samodzielnego dochodzenia zadośćuczynienia i odszkodowania

blog 3

Duża liczba osób poszkodowanych w wypadkach drogowych, na podstawie lektury forum internetowego oraz różnego rodzaju poradników, decyduje się na samodzielne dochodzenie roszczeń o zadośćuczynienie i odszkodowanie.

A jak naprawdę wygląda ten proces? Jakie najczęściej osoby poszkodowane popełniają błędy i z czym mają największe trudności?

Oto 3 najczęstsze problemy, z jakimi spotykają się osoby poszkodowane podczas samodzielnego dochodzenia od ubezpieczyciela zadośćuczynienia i odszkodowania:

  1. Zwłoka w wypłacie świadczeń. Utrudniony kontakt z ubezpieczycielem.

Osoby poszkodowane, które samodzielnie rozpoczęły proces dochodzenia roszczeń odszkodowawczych często skarżą się Kancelarii, iż ubezpieczyciele zwlekają z wypłatą zadośćuczynienia i odszkodowania oraz nie odpowiadają na przesyłaną korespondencję. Ponadto wskazują, iż kontakt z zakładami ubezpieczeń jest albo niemożliwy, albo bardzo utrudniony.

Na stronach internetowych towarzystw ubezpieczeniowych informacje dotyczące oferty produktów ubezpieczeniowych, placówek czy kontaktu z agentem ubezpieczeniowym są bardzo czytelne i widoczne. Niemożliwie jest jednak pozyskanie bezpośredniego kontaktu do działu zajmującego się obsługą szkód, co w znaczy sposób przyśpieszyłoby uzyskanie informacji dotyczących etapu likwidacji szkody. Kontakt z ubezpieczycielem za pośrednictwem infolinii często wiąże się z długim oczekiwaniem na połączenie z konsultantem. Ponadto pomoc konsultanta w postaci przesłania kolejnego monitu do likwidatora szkody nie rozwiązuje problemu. W celu skutecznego zmonitowania ubezpieczyciela oraz przyśpieszenia etapu likwidacji szkody przydatne jest wieloletnie doświadczenie profesjonalisty. Należy wiedzieć do kogo i pod jaki adres skierować korespondencję, aby przyniosła szybko oczekiwany skutek.

  1. Odmowa wypłaty lub zaniżenie kwoty zadośćuczynienia i odszkodowania.

Wiele osób zgłasza się do naszej Kancelarii, po tym jak ubezpieczyciel całkowicie odmówił wypłaty lub zaniżył kwotę zadośćuczynienia i odszkodowania. Po analizie otrzymanych dokumentów często okazuje się, że osoba poszkodowana nie dopełniła obowiązku udokumentowania rozmiaru poniesionej szkody, tym samym ubezpieczyciel nie miał możliwości oszacowania zadośćuczynienia i odszkodowania w odpowiedniej wysokości. Zgromadzenie niezbędnych dokumentów wymaga przede wszystkim doświadczenia, wiedzy oraz poświęcenia sporej ilości czasu. W przypadku szkód na osobie nie ma gotowej listy dokumentów, które należy zgromadzić i przedłożyć ubezpieczycielowi. Rodzaj potrzebnej dokumentacji determinuje charakter roszczenia uzależniony m.in. od konkretnych obrażeń ciała, aktywności fizycznej oraz zawodowej osoby poszkodowanej, rodzaju poniesionych kosztów i strat, utraconych dochodów, korzyści itd. Nagminnie zdarza się, że ubezpieczyciel wnioskuje o przedłożenie dokumentacji, która w istocie nie jest niezbędna do rozpatrzenia roszczeń. Dlatego też tak ważne jest indywidualne podejście do każdej ze spraw, zaś sama lektura forum internetowego, może okazać się niewystarczająca.

Należy również wskazać, iż na wysokość zadośćuczynienia wpływ ma nie tylko procentowy powstały uszczerbek na zdrowiu, tak jak to jest w przypadku chociażby dobrowolnych ubezpieczeń od nieszczęśliwych wypadków. Na wysokość zadośćuczynienia, oprócz trwałych następstw zdrowotnych, wpływ ma wiele czynników m.in. tj. zakres doznanych obrażeń ciała, okres leczenia, wiek osoby poszkodowanej, jej aktywność fizyczna i zawodowa przed wypadkiem itd. Miarkowanie kwoty zadośćuczynienia jest zatem trudne i skomplikowane. Ponadto ubezpieczyciele, pomimo zgromadzenia odpowiednich dokumentów często kwestionują zasadność zgłoszonych roszczeń oraz w sposób dowolny i korzystny dla siebie interpretują obowiązujące przepisy prawa, co powoduje że kwoty wypłacanych zadośćuczynień i odszkodowań nie są adekwatne do rozmiaru poniesionych szkód.

  1. Trudności w sporządzeniu skutecznej reklamacji od wydanego stanowiska.

Każdej osobie poszkodowanej przysługuje prawo zakwestionowania wydanego stanowiska. W tym celu możliwe jest złożenie reklamacji. Zakład ubezpieczeń w terminie 30 dni, a w uzasadnionych przypadkach w terminie nie dłuższym niż 60 dni od daty doręczenia korespondencji, powinien rozpatrzyć reklamację.

Sporządzenie reklamacji wymaga właściwej redakcji pisma zarówno pod względem formalnym, jak i merytorycznym. Osoba składająca reklamację musi odpowiednio sformułować swoje żądanie, a także przedstawić odpowiednią argumentację wskazującą na uchybienia wadliwego stanowiska. Jest to bardzo istotne, albowiem poprawnie sformułowanie żądanie pociąga za sobą określone skutki prawne, zarówno w przypadku braku terminowej odpowiedzi od ubezpieczyciela na pismo, jak i dalsze uprawnienia Poszkodowanego w zakresie żądania dodatkowo odsetek za zwłokę.

Z naszego doświadczenia wynika, iż osoby poszkodowane nie wiedzą, jak wygląda proces likwidacji szkody oraz jakie dokumenty są gromadzone przez ubezpieczycieli w celu wydania ostatecznego stanowiska w sprawie. Po otrzymaniu decyzji ubezpieczyciela, osoby poszkodowane sporządzają reklamację wskazując jedynie, iż kwota zadośćuczynienia i odszkodowania nie została oszacowana w sposób prawidłowy. Uzasadnienia, które są sporządzane w pismach reklamacyjnych często są lakoniczne i nie poparte żadnymi dowodami. Taka reklamacja z pewnością nie przyniesie oczekiwanego skutku.

Kancelaria zanim przystąpi do sporządzenia reklamacji pozyskuje dokumenty, które zostały zgromadzone w toku likwidacji szkody, a następnie przeprowadza wszechstronną analizę akt sprawy dopatrując się uchybień i nieprawidłowości ubezpieczyciela. Nierzadko pozyskuje również dodatkową dokumentację, która udokumentuje roszczenia. Taki sposób załatwienia sprawy niewątpliwie wymaga zarówno wiedzy, czasu jak również doświadczenia.

Zanim podejmiesz decyzję o samodzielnym dochodu roszczeń pamiętaj, iż proces ten jest trudny, skomplikowany, wymaga specjalistycznej wiedzy oraz poświęcenia dużej ilości czasu m.in. na przygotowywanie korespondencji i dokumentów, ciągłe monitorowanie szkody, przesyłanie ponagleń czy skarg.

Zastanów się czy, jako osoba poszkodowana, która odczuwa skutki wypadku, wymaga częstych konsultacji u różnych lekarzy specjalistów, długiej rehabilitacji czy wykonania dodatkowych badań, masz tyle czasu i energii, aby w pełni zaangażować się w uzyskanie należnych Tobie świadczeń? Czy nie lepiej byłoby jednak poświęcić ten czas na szybszy powrót do zdrowia, a proces dochodzenia odszkodowania powierzyć profesjonalnemu pełnomocnikowi?

Przewijanie do góry